Okręt Lublin
POWRÓT - POCZĄTEK - O OKRĘCIE - WYSTAWA - GŁÓWNA



 

Jarosław Ciślak

 
Okręty transportowo-minowe projektu 767 (typu Lublin )

 

Projekt BPKT Stoczni Północnej

Numer projektu 767

Jawny kryptonim projektu Brzegówka

Stoczniowy numer budowy 19 (B19)

Budowa Stocznia Północna im. Bohaterów Westerplatte w Gdańsku

Kod NATO BAL-COM-11, Lublin

ORP "Lublin" (821)

Numer budowy 767/1

Położenie stępki 08.12.1987

Wodowanie 12.07.1988

Przekazanie PMW 28.08.1989

Podniesienie bandery 12.10.1989

Jednostka PMW 2. Dywizjon Okrętów Transportowo-Minowych Świnoujście, 8. FOW

ORP "Gniezno" (822)

Numer budowy 767/2

Położenie stępki 08.06.1988

Wodowanie 27.12.1988

Przekazanie PMW 07.12.1989

Podniesienie bandery 23.02.1990

Jednostka PMW 2. Dywizjon Okrętów Transportowo-Minowych Świnoujście, 8. FOW

ORP "Kraków" (823)

Numer budowy 767/3

Położenie stępki 18.08.1988

Wodowanie 07.03.1989

Przekazanie PMW 09.05.1990

Podniesienie bandery 27.06.1990

Jednostka PMW 2. Dywizjon Okrętów Transportowo-Minowych Świnoujście, 8. FOW

ORP "Poznań" (824)

Numer budowy 767/4

Położenie stępki 22.05.1989

Wodowanie 05.01.1990

Przekazanie PMW 19.12.1990

Podniesienie bandery 08.03.1991

Jednostka PMW 2. Dywizjon Okrętów Transportowo-Minowych Świnoujście, 8. FOW

ORP "Toruń" (825)

Numer budowy 767/5

Położenie stępki 21.08.1989

Wodowanie 08.06.1990

Przekazanie PMW 28.03.1991

Podniesienie bandery 24.05.1991

Jednostka PMW 2. Dywizjon Okrętów Transportowo-Minowych Świnoujście, 8. FOW

Charakterystyka techniczna

Wymiary główne i podstawowe dane:

L max 95,8 m (długość maksymalna)

L c 91,2 m (długość całkowita)

L w 84,9 m (długość na wodnicy)

L pp 81,0 m (długość miedzy pionami)

B 10,8 m (szerokość na owrężu)

H (do pokładu głównego) 4,9 m (wysokość boczna)

H (do pokładu otwartego) 5,2 m (wysokość boczna)

D pust 1210 t (wyporność pustego okrętu)

N m 536 t (nośność maksymalna)

P m 369 t (ładowność maksymalna)

D p (dal N=465 t i P=369 t) 1675 t (wyporność pełna)

T 2,3 m (zanurzenie dla D p)

D m (dla N=536 t i P=369 t) 1745 t (wyporność maksymalna)

T m 2,38 m (zanurzenie maksymalne)

V m 16,5 w (prędkość maksymalna)

Z 1500 Mm (zasięg)

Nb 5 dób (niezależność od bazy - autonomiczność)

ize 37osób (5 of.+ 2 chor.+ 8 podof. zaw. + 22 mar.) (ilość załogi)

id 135 osób (ilość załogi specjalnej)

Napęd główny

3 silniki spalinowe Cegielski-Sulzer 6ATL25D o mocy 1320 kW (1800 KM) przy 1000 obr./min. każdy, nienawrotne, czterosuwowe z doładowaniem przy pomocy turbosprężarki, rzędowe, napędzające poprzez przekładnie redukcyjno-rewersyjne i linie wałów 3 stałe śruby napędowe pracujące w stałych dyszach.

Zespoły prądotwórcze

3 zespoły Wola o mocy 250 kVA przy 1500 obr/min. każdy, napięciu 3x400V/50HZ, składające się z silnika wysokoprężnego i prądnicy.

Ładunek

Na 9 stanowiskach parkingowych o maksymalnym obciążeniu jednostkowym do 45 t można rozmieścić:

•  9 pojazdów o szerokości ponad 2,5 m (np. czołgi T-72, T-55/54, PT-76, transportery opancerzone TOPAS, MT-LB, wozy zabezpieczenia technicznego WZT-1) lub

•  17 pojazdów o szerokości do 2,5 m (transportery opancerzone BRDM-2, samochody ciężarowe) lub

•  zamiast ładunku desantu istnieje możliwość zainstalowania 2 torów minowych z ładunkiem od 50 do 134 min morskich w zależności od typu.

Uzbrojenie

•  4 x morskie zestawy rakietowo-artyleryjskie ZU-23-2MR "Wróbel II", każdy składający się z podwójnej armaty 23 mm i podwójnej wyrzutni rakiet przeciwlotniczych "Strzała-2M"

•  okrętowy zestaw zakłóceń pasywnych "Derkacz" składający się z 12 x XII nieruchomych wyrzutni celów pozornych 70 mm

•  9 x 1 wyrzutni ładunków wydłużonych ŁWD-100/5000 "Sosna" (instalowanych wg potrzeb)

•  6 świec dymnych.

Wyposażenie radiolokacyjne i obserwacji technicznej

•  system zbierania informacji i zobrazowania sytuacji bojowej

•  radar nawigacyjny SRN-7453 "Nogat"

•  radar nawigacyjny SRN-443XTA

•  system rozpoznawczy "swój-obcy" "Nichrom-RR"

Urządzenia radionawigacji, elektronawigacji i radiokomunikacji

•  zintegrowany system określania pozycji SZOP-3.1

•  radionamiernik cyfrowy ARC-1404

•  odbiornik radionawigacyjny "Pirs-2" (Decca)

•  odbiornik radionawigacyjny "Gałs"

•  odbiornik systemy radionawigacyjnego AD-2

•  żyrokompas GKU-1

•  kompas magnetyczny KM-145-4

•  echosonda 4501

•  dwuskładniowy log elektromagnetyczny 4601

•  wiatromierz KUB

Urządzenia filtrowentylacji i demagnetyzacyjne

 

Zgodnie z protokołem o zobowiązaniach Polski w ramach Zjednoczonych Sił Zbrojnych Państw Stron Układu Warszawskiego, środki desantowe PMW postawione do dyspozycji wojsk desantowych winny zapewnić transport i wysadzenie na brzeg w jednym rzucie wzmocnionego pułku desantowego. Trzon okrętowych sił desantowych PMW został zbudowany w latach 1962-71. W pierwszej połowie lat 70. zbudowano jeszcze okręt dowodzenia desantem ORP "Grunwald" i trzy kutry desantowe projektu 719 ("Marabut") o kadłubach z laminatu poliestrowo-szklanego. Pod koniec 1975 PMW miała 22 średnie okręty desantowe, okręt dowodzenia desantem i 18 kutrów desantowych. Jednocześnie były one w stanie desantować rzut kutrowy składający się z żołnierzy "niebieskich beretów" i saperów PMW oraz rzut główny składający się z od 111 do 122 pojazdów bojowych 7. Łużyckiej Dywizji Desantowej wraz z załogami desantu.

Współudział w operacji desantowej UW był dla PMW najważniejszym zadaniem. Wymagało ono posiadania w pełnej gotowości najnowocześniejszych pływających jednostek desantowych. Już na lata 80. i 90. PMW planowała budowę nowego ich pokolenia. Realizację programu rozwoju sił i środków PMW, rozpoczęto w 1977 pracami związanymi z opracowaniem merytorycznych podstaw do podjęcia wstępnych prac projektowych nad nowymi typami okrętów desantowych. W 1978 na podstawie opracowanej w 1977 analizy operacyjno-taktycznej rozpoczęto w WSMW prace mające na celu wykonanie wojskowej analizy taktyczno-techniczno-ekonomicznej, studium przedprojektowego oraz projektu wstępnych wymagań taktyczno-technicznych średniego okrętu desantowego. W 1979 przedstawiono wielowariantowe studium przedprojektowe. Opracowano 7 wstępnych projektów wśród których były: trzy katamarany różnej wielkości, okręt desantowy przelotowy z otwartą ładownią, przelotowy z zamkniętą ładownią, okręt desantowy dok oraz dokowy mały okręt desantowy. Wykonane wstępne wymagania taktyczno-techniczne zostały zatwierdzone przez Dowództwo PMW. Zgodnie z tymi wymaganiami średni okręt desantowy miał być uzbrojony w pojedynczą armatę 76 mm, 2 sześciolufowe armaty 30 mm, 2 wyrzutnie MTU-4 dla rakiet przeciwlotniczych "Strzała-2M", 2 stanowiska okrętowego zestawu zakłóceń pasywnych, 6 wyrzutni ładunków wydłużonych oraz posiadać zdolność przewozową 10 czołgów T-72. Założono iż okręty nie będą wyposażone w wyrzutnie niekierowanych pocisków rakietowych, a funkcję wsparcia przejmą przewidywane do budowy okręty wsparcia ogniowego. Wymagania te stanowiły kompromis między zadaniami stawianymi w analizie operacyjno-taktycznej a możliwościami realizacji ocenianymi na podstawie wojskowej analizy taktyczno-techniczno-ekonomicznej.

W 1983 wrócono w PMW do wcześniej odrzuconej idei wyposażenia średniego okrętu desantowego w wyrzutnie niekierowanych pocisków rakietowych. Skutkiem tego powstało kilka nowych koncepcji, z których dwie opracowano w Centrum Techniki Morskiej a trzy w BPKT Stoczni Północnej. Na przełomowym posiedzeniu Kierownictwa PMW zwołanym 11.04.1984 na wniosek szefa Techniki Morskiej nie zaakceptowano do dalszego projektowania żadnego z przedstawionych pięciu wariantów projektu koncepcyjnego. Sformułowano zmodyfikowane wymagania i postawiono zadanie opracowania nowych wersji projektowych okrętu desantowego. W dniu 16.05.1984 w Stoczni Północnej odbyło się spotkanie na którym oprócz gospodarzy obecni byli przedstawiciele Szefostwa Techniki Morskiej GIT WP oraz CTM. Przedstawiono tam cztery nowe wersje projektowe opracowane przy założeniu iż okręt nie ma być uzbrojony w niekierowane pociski rakietowe (był to powrót do starej koncepcji) oraz ma posiadać dużą zdolność przewozową przy ograniczonym zanurzeniu. BPKT Stoczni Północnej i STM przedstawiły po jednym wariancie, a CTM dwa.

Na początku lat 80. przewidywano dla sił desantowych PMW budowę średnich okrętów i kutrów desantowych. miały one zastąpić istniejące jednostki desantowe. Tymczasem w 05.1984 opracowano zadanie operacyjno-taktyczne na budowę małego okrętu desantowego. Miał on być uzbrojony w automatyczną uniwersalną armatę małego kalibru, 2 wyrzutnie rakiet przeciwlotniczych oraz minimalnie 2 zestawy ładunków wydłużonych. Przy prędkości 12 węzłów mały okręt desantowy miał zapewnić transport pododdziału rzutu szturmowego desantu. W 06.1984 opracowano zadanie przeprowadzenia analizy i zbadanie możliwości budowy małego okrętu desantowego o ładowności 3 czołgów T-72 oraz 50 ludzi desantu na podstawie studium projektowego opracowanego w Szefostwie Techniki Morskiej GIT WP. W 11.1984 w SMW opracowano analizę możliwości zbudowania małego okrętu desantowego. Sztab PMW dokonał oceny projektu okrętu i zaakceptował z uwagami propozycje SMW, sugerując zbudowanie 20 okrętów. Miał to być okręt o L c = 50 m z możliwością transportu od 3 do 4 czołgów. Budowę prototypu planowano rozpocząć w 1989, a okręty seryjnie po 3 sztuki rocznie od 1991.

W 06.1984 odbyło się posiedzenie Prezydium Rady MON ds. Naukowo-Technicznych dotyczące programu rozwoju środków technicznych transportu desantu morskiego. Planowano utrzymać podstawowe siły okrętowe, za źródło dostaw uznano przemysł krajowy, planowano również utrzymać zdolność załadowczą okrętów i kutrów desantowych oraz dokonać sukcesywnej wymiany okrętów na nowe wraz ze wzrostem zdolności załadowczej do 1995 roku. dodatkowo zdecydowano zbudować w latach 1991-95 cztery okręty wsparcia ogniowego, uzbrojone z wyrzutnie niekierowanych pocisków rakietowych oraz jeden okręt dowodzenia desantem. Plan ten został zaakceptowany do realizacji. Wszystkie prace rozwojowe związane z poszukiwaniem racjonalnych środków transportu desantu morskiego prowadzono w szerokim zakresie, uwzględniając zadania stawiane siłom desantowym, charakterystyki hydrometeorologiczne akwenu, sytuację polityczno-militarną na Teatrze Działań Wojennych, stan i poziom potencjalnych sił przeciwnika, możliwości i potencjał przemysłu oraz zaplecza badawczego.

W połowie lat 80. ostatecznie PMW ustaliła typy oraz ilości planowanych do budowy jednostek desantowych. Do 1996 przewidywano zbudować:

•  1 okręt dowodzenia desantem

•  4 okręty wsparcia ogniowego

•  12 średnich okrętów desantowych (po 9-10 pojazdów bojowych)

•  20 małych okrętów desantowych (po 3-4 pojazdów bojowych)

•  12 kutrów desantowych (po 1 pojeździe bojowym).

Łączna zdolność przewozowa okrętów sił desantowych PMW miała się wyraźnie zwiększyć i osiągnąć poziom od 180 do 212 pojazdów bojowych w jednym rzucie. Problematycznym wydaje się duże zróżnicowanie typów jednostek desantowych. obok okrętu dowodzenia desantem pojawił się drugi specjalistyczny projekt jakim miał być okręt wsparcia ogniowego. Było to logicznym następstwem rezygnacji z instalowania wyrzutni niekierowanych pocisków rakietowych na okrętach desantowych. Jednostkami biorącymi bezpośredni udział w wyładunku desantu na plaży miały być trzy typy okrętów. Nie wiadomo czy obok względów taktycznych nie wzięto pod uwagę względów produkcyjno-ekonomicznych. Średnie okręty desantowe, okręty wsparcia ogniowego oraz okręt dowodzenia desantem miała zbudować Stocznia Północna w Gdańsku. Natomiast Stocznia Marynarki Wojennej w Gdyni obok kutrów desantowych otrzymałaby zamówienie na dużą serię 20 małych okrętów desantowych. Miałyby one zdolność przewozową tylko kilku średnich okrętów, natomiast koszt ich budowy byłby znacznie większy niż przedłużenie serii w Stoczni Północnej. Co prawda użycie małych okrętów desantowych spowodowałoby większe rozśrodkowanie przewożonej techniki bojowej, ale równocześnie stwarzałoby znacznie większe problemy dla sił eskortowych PMW. W powyższe działania studialno-przedprojektowe średniego okrętu desantowego zaangażowane były właściwie służby PMW, CTM i Stocznia Północna. Reasumując w latach 1977-85 powstało mnóstwo opracowań zarówno wersji wymagań taktyczno-technicznych jak i dokumentacji projektowych. Efekty tej pracy zostały przyjęte do realizacji w całym UW. Ostateczne porozumienie między Stocznią Północną w PMW osiągnięto dla przypadku rozmieszczenia dziesięciu pojazdów o masie ok. 140 t oraz osiągnięcia przy wyładunku desantu zanurzenia ok. 2 m z pięcioma czołgami typu T-72 na pokładzie. Powyższe wymagania wymuszały osiągnięcie minimalnych wymiarów kadłuba. Od tego przełomowego porozumienia można mówić o początku prawdziwej historii projektu, powstałego w BPKT Stoczni Północnej, oznaczonego w późniejszym czasie numerem 767. bardzo wyśrubowane wymagania zmusiły projektantów BPKT do poszukiwania oryginalnych koncepcji. Uwzględniając cały pakiet dotychczasowych opracowań, zmieniono założenia taktyczne i kontynuowano dalsze prace projektowe. W 07.1984 Stocznia Północna zainteresowała PMW wariantem średniego okrętu desantowego, który zakładał otwartą przelotową ładownię. PMW poparła tę koncepcję i we 09.1984 wydała nowe wstępne wymagania taktyczno-techniczne. Główny Inspektor Techniki WP zatwierdził je i przystąpiono do projektowania okrętu.

W 04.1985 BPKT Stoczni Północnej opracowano projekt koncepcyjny średniego okrętu desantowego, któremu nadano numer projektu 767. W Szefostwie techniki Morskiej GIT WP w 07.1985 opracowano wymagania taktyczno-techniczne, które zostały zatwierdzone przez MON. W Stoczni Północnej przystąpiono do opracowania projektu wstępnego. W 11.1985 STM GIT WP złożył w Stoczni Północnej zamówienie na budowę prototypowego średniego okrętu desantowego projektu 767, z planowanym terminem dostawy w 1988. Równocześnie zlecono Stoczni Północnej i Centrum Techniki Morskiej rozpoznanie możliwości budowy okrętów wsparcia ogniowego projektu 768 oraz w dalszej kolejności okrętu dowodzenia desantem projektu 769. Później zamówiono w Stoczni Północnej kolejne 5 okrętów projektu 767 (łącznie w pierwszym etapie zamówiono 6 jednostek). Projekt techniczny i roboczy średniego okrętu desantowego 767 powstał również w BPKT Stoczni Północnej. Głównym projektantem nowej jednostki był mgr inż. Stanisław Keński. Zespół projektantów Stoczni Północnej opracował dokumentację jednego z najlepszych na świecie średniego okrętu desantowego. Zastosowano na nim szereg nowatorskich rozwiązań, niespotykanych na podobnych jednostkach. po zakończeniu prac projektowych Stocznia Północna przystąpiła do budowy prototypu. Zidentyfikowana jego budowa została oznaczona przez NATO jako BAL-COM-11. Pierwszy średni okręt desantowy projektu 767 został wodowany 12.07.1988. obok ówcześnie niejawnego projektu 767 otrzymał on jawny stoczniowy numer 19, praktycznie zastępowany nieprawidłowym oznaczeniem B19. W związku z narastającymi problemami finansowymi i ekonomicznymi prace wyposażeniowe trwały bardzo długo. Wcielenie okrętu do służby odbyło się ponad rok po wodowaniu 12.10.1989, w ówcześnie obchodzony Dzień WP. Otrzymał on nazwę ORP "Lublin" i numer burtowy (821). Od ujawnionej nazwy prototypu (jest ona widoczna na burcie w części rufowej) przyjęto określać projekt 767 jako typ Lublin . W dniu uroczystego podniesienia bandery na ORP "Lublin" w Stoczni Północnej trwały prace wyposażeniowe na zwodowanych już dwu kadłubach, a na pochylni trwała budowa kolejnych kadłubów.

W związku ze zmieniającą się sytuacją polityczną anulowano zamówienie szóstej jednostki projektu 767 oraz wycofano opcję na budowę drugiej szóstki okrętów. Efektem decyzji politycznych było wycofanie w latach 1989-91 dwudziestu dwóch średnich okrętów desantowych projektów 770/771. Polska zrezygnowała z planowania współudziału w operacji desantowej UW. W związku z tym zahamowano rozwój sił desantowych PMW. Całkowicie zrezygnowano z programu budowy małych okrętów desantowych w Stoczni Marynarki Wojennej. W Stoczni Północnej łącznie zbudowano tylko 5 z planowanych 12 jednostek projektu 767. Wszystkie wcielono do 1. Dywizjonu 2. Brygady Okrętów Desantowych w Świnoujściu, eksploatującego do tej pory okręty projektu 770. Oficjalnie zmieniono ich zadania i przeklasyfikowano je na okręty transportowo-minowe projektu 767. Równocześnie zrezygnowano z dalszych prac i budowy okrętów wsparcia ogniowego projektu 768 oraz okrętu dowodzenia desantem projektu 769. Po wycofaniu wszystkich średnich okrętów desantowych projektów 770 i 771, w 1993 przeformowano 2.Brygadę Okrętów Desantowych na 2.Dywizjon Okrętów Transportowo-Minowych 9.FOW w Świnoujściu.

Okręt transportowo-minowy projektu 767 przeznaczony jest do transportu morzem i wysadzenia na nieuzbrojony brzeg., bez stosowania dodatkowych środków przeładunkowych, pływających i niepływających, samobieżnej kołowej i gąsienicowej techniki wojskowej oraz żołnierzy desantu morskiego. Zadaniami okrętu są:

•  załadowanie z nieuzbrojonego brzegu, transport morzem oraz wyładowanie w warunkach bojowych na nieuzbrojonym brzegu pływającej (pojazdy pływające mogą opuszczać okręt na głębokiej wodzie) i niepływającej techniki wojskowej oraz żołnierzy desantu morskiego przy stanie morza 3;

•  przeładunek na pełnym morzu pojazdów z innych okrętów tego samego projektu w systemie "ro-ro" (po połączeniu okrętów w szereg) przy stanie morza 2;

•  pionowy przeładunek pojazdów lub zaopatrzenia na głębokiej wodzie lub przy nabrzeżu, przy wykorzystaniu zewnętrznych urządzeń przeładunkowych;

•  załadunek i wyładunek transportowych pojazdów przy przygotowanych nabrzeżach w systemie "ro-ro";

•  załadunek, transport i stawianie min morskich w obronnych zagrodach minowych;

•  załadunek i transport rannych oraz chorych.

Okręt projektu 767 jest jednostką desantową, przelotową z otwartą ładownią. Przystosowany jest do działania w warunkach nie wymagających wzmocnień przeciwlodowych. Posiada on zdolność pływania bez względu na stan morza i prędkość dla nośności nie przekraczającej 536 t. Wypornościowy kadłub okrętu jest prawie płaskodenny i ma bardzo małe zanurzenie. Na bezpośrednie podejście do brzegu pozwala mu podcięty kształt dna w części dziobowej. okręt może wejść na i zejść z nieuzbrojonego brzegu o dnie morskich nachylonym pod kątem nie mniejszym od 1 o 30'. W celu utrzymania stałego zanurzenia podczas załadunku z nieuzbrojonego brzegu, okręt systematycznie pozbywa się balastu 300 t wody zaburtowej, proporcjonalnie do wzrastającej masy ładunku. Przy zejściu z brzegu można użyć wciągarki i kotwicy rzucanej przed podejściem do brzegu. kotwica zawieszona jest na pawęży rufowej po prawej burcie. kadłub podzielony jest grodziami na kilka przedziałów wodoszczelnych. Na dziobie umieszczono skrajki dziobowe oraz system obroty i opuszczania rampy dziobowej. Za nimi znajduje się pomieszczenie 88 żołnierzy desantu. kolejne pomieszczenie przeznaczonej jest dla 44 żołnierzy desantu oraz blok sanitarny. Za nimi umieszczono pomieszczenie 3 oficerów desantu oraz pomieszczenia załogi: 2 chorążych, dwa 4 podoficerów, 6 marynarzy oraz dwa 8 marynarzy. Kolejną część kadłuba zajmuje blok kuchenny wraz z jadalniami dla oficerów i reszty załogi okrętu oraz chłodnia prowiantowa. Na rufie znajduje się dwuprzedziałowa siłownia. W jej przedziale dziobowym umieszczono jeden silnik główny i dwa zespoły prądotwórcze, a w rufowym dwa silniki (na obu burtach) oraz jeden zespół prądotwórczy. oba przedziały rozdzielone są pomieszczeniem CSK. Zainstalowane na okręcie trzy silniki spalinowe Cegielski-Sulzer 6ATL25D o mocy 1320kW (1800kW) każdy, napędzają poprzez przekładnie redukcyjno-rewersyjne i linie wałów trzy stałe śruby napędowe pracujące w stałych dyszach. Każdy silnik jest przystosowany do zdalnego sterowania obrotami z CSK i GSD przy pomocy układu pneumatycznego. Spaliny z silników głównych i zespołów prądotwórczych, po schłodzeniu wodą zaburtową, wyprowadzone są za burtę nad linią wodną. Rufowa część burty pomalowana jest na czarno, by uniknąć jej zabrudzenia przez usuwane spaliny. na rufie znajduje się m.in. pomieszczenie maszyny sterowej. pod wyżej wymienionymi pomieszczeniami międzypokładu znajduje się szereg zbiorników paliwa i balastu.

Najważniejszy na okręcie projektu 767 jest pokład główny. Jego środkowa część zajęta jest przez pokład ładunkowy, ograniczony po obu burtach konstrukcją pokładówek. Pokład ładunkowy jest przelotowy zakończony dziobową i rufową rampą. Dziobowa składana i opuszczana, dwuczęściowa rampa ładunkowa ma po rozłożeniu 20 m długości. Równocześnie stanowi ona "Dziobnicę" okrętu nie osłoniętą wrotami jak miało to miejsce na starszych polskich okrętach desantowych. W czasie załadunku lub wyładunku jej pochylenie nie przekracza 15 o . Pochylenie rampy rufowej również nie przekracza 15 o przy 14 m jej długości. Kadłub wraz z obiema rampami przystosowany jest do operacji typu "ro-ro". konstrukcja przelotowa bardzo usprawnia proces załadunku pojazdów desantu. Przy starszym rozwiązaniu tylko z rampą dziobową pojazdy musiały wjeżdżać do ładownik okrętu tyłem co znacznie wydłużało czas załadunku. Wysokość przelotowa na pokładzie ładunkowym wynosi 4,2 m i jest ona wynikiem "nałożenia" na dwie burtowe pokładówki konstrukcji mieszczącej pomieszczenia oficerskie i GSD. Pokład ładunkowy stanowi 9 stanowisk parkingowych o maksymalnym obciążeniu jednostkowym do 45 t każde. Szerokość stanowiska parkingowego pozwala na transport w jednym rzędzie pojazdów o szerokości ponad 2,5 m, a w dwóch rzędach pojazdów o szerokości do 2,5 m. Pierwsze od dziobu stanowisko parkingowe przyjmuje wyłącznie jeden pojazd. istnieje około 30 wariantów załadunku. Typowy ładunek może składać się z 9 ciężkich pojazdów bojowych (w jednym rzędzie) lub 17 pojazdów np. samochodów ciężarowych (w dwóch rzędach). Kierujący załadunkiem porozumiewa się z załogami pojazdów desantu przez radiostację czołgową oraz ma do dyspozycji system świetlny, ułatwiający kierowcom manewry na pokładzie. mocowanie pojazdów na pokładzie ładunkowym realizowane jest zdalnie, co stanowi istotną modyfikację tego procesu. Odbywa się to za pomocą silników hydraulicznych, dociskających pojazdy (załadowane w dwóch rzędach) do elementu konstrukcyjnego umieszczonego na środku pokładu ładunkowego. Przy jednym rzędzie siłowniki bezpośrednio mocują pojazd. Na długości każdego stanowiska parkingowego z obu burtowych pokładówek wysuwane są listwy mocujące. Każda z nich prowadzona jest dwoma siłownikami hydraulicznymi. Do zamocowania sztormowego używane są dodatkowo odciągi linowe i łańcuchowe, zakładane ręcznie. Zdalne zamocowanie pojazdów desantowych zapobiegać ma wypadkom jakim ulegać mogą marynarze ręcznie mocujący ciężki sprzęt, w kołyszącym się na fali kadłubie okrętu desantowego. Obok 37 osób załogi (z zapasem wody i żywności na 5 dni) okręt może przewozić 135 żołnierzy desantu z osobistym uzbrojeniem i wyposażeniem (z zapasem wody i żywności na 24 godziny).

Pokładówka po prawej burcie zajęta jest przez korytarz i szereg zejściówek na międzypokład do poszczególnych pomieszczeń desantu, załogi oraz siłowni. Pokładówka lewej burty mieści m.in. pomieszczenia filtrów i wentylatorów. Wnętrze okrętu jest hermetyczne. Powietrze w poszczególnych przedziałach jest wymieniane i filtrowane poprzez osobne zespoły filtrowentylacyjne utrzymujące w nich nadciśnienie. Wszystkie pokłady okrętu są wyposażone w instalację zraszającą, służącą do zmywania skażeń. W rufowej części śródokręcia burtowe pokładówki mają dodatkową kondygnację, na której umieszczono kolejne dwie, nad otwartym pokładem ładunkowym. Dolna kondygnacja zajęta jest przez radiokabinę, pomieszczenie dowódcy i dwa pomieszczenia 2 oficerów. kondygnacja ta nazywana jest pokładem oficerskim. Najwyższa kondygnacja pokładówki to pokład nawigacyjny. Mieści on przestronne, w pełni wyposażone GSD. Nad GSD znajduje się pokład namiarowy i wysoki maszt kratownicowy. Umieszczone są na nim anteny radarów nawigacyjnych, systemu rozpoznania "swój-obcy" oraz światła nawigacyjne. Na rufie burtowe pokładówki połączono trzema konstrukcjami na których zainstalowano anteny radiostacji oraz rufowe światła nawigacyjne, wykorzystując martwe pole ostrzału rufowych armat.

Kolejną nowością okrętów projektu 767 jest system łączenia w ruchu lub w dryfie dwóch i więcej jednostek tego samego typu we wzdłużny pomost przeładunkowy. Kolejne okręty łączą się wykorzystując opuszczoną do poziomu, złożoną rampę dziobową mocowaną do rufy poprzednika. Służy do tego "ucho" (po każdej stronie dziobowej rampy w miejscu jej składania) wprowadzone w "kielich" zainstalowany w pawęży rufowej i blokowane wsuwanymi, poprzecznymi bolcami. Próby połączenia okrętów na morzu przeprowadzono pomyślnie. takie rozwiązanie pozwala na jednoczesny wyładunek sprzętu z kilku jednostek na bardzo wąskim oczyszczonym i przetrałowanym fragmencie plaży lub na przeładunek pojazdów między okrętami na pełnym morzu (np. z uszkodzonej jednostki).

Uzbrojenie okrętu jest czysto obronne. W narożnikach pokładówki zainstalowano cztery morskie zestawy rakietowo-artyleryjskie ZU-23-2MR "Wróbel-II". Każdy z nich składa się z podwójnej armaty 23 mm i podwójnej wyrzutni rakiet przeciwlotniczych "Strzała-2M". Jednostki projektu 767 były pierwszymi okrętami PMW, na których je zainstalowano. Pierwsze seryjne egzemplarze otrzymał ORP "Lublin" (821). Ze względu na trudności w terminowej dostawie zestawów, drugi z okrętów ORP "Gniezno" (822) przez pewien czas jako uzbrojenie posiadał cztery armaty 23 mm ZU-23-2M "Wróbel-I", a trzeci ORP "Kraków" pływał bez uzbrojenia artyleryjskiego. W późniejszym terminie w Stoczni Północnej wszystkie otrzymały zestawy "Wróbel-II". W czasie eksploatacji okrętów zestawy rakietowo-artyleryjskie zostały uzupełnione przez okrętowy zestaw zakłóceń pasywnych "Derkacz". W skład zestawu wchodzi dwanaście dwunastolufowych nieruchomych wyrzutni (pakietów) celów pozornych 70 mm bliskiego zasięgu. Zostały one zainstalowane po obu burtach, po cztery na pokładzie namiarowym i po dwa na pokładówce. Na rufie na lewej burcie znajduje się 6 świec dymnych. Do wykonywania przejść w przeciwdesantowych zaporach minowych można użyć dziewięciu wyrzutni ładunków wydłużonych ŁWD-100/5000 "Sosna", instalowanych na dziobie na czas akcji. W pierwszym rzędzie można zainstalować cztery pojemniki-wyrzutnie a w drugim pięć dalszych.

Oprócz zadań transportowych (desantowych) okręty projektu 767 wypełniają rolę największych stawiaczy min w PMW. Na pokładzie ładunkowym można doraźnie zainstalować tory oraz zrzutnie min morskich. Na stale są one składowane w magazynach. Okręt może jednorazowo zabrać, transportować oraz postawić od 50 do 134 min morskich w zależności od ich typu. Nowa konstrukcja nastręczała początkowo problemy przy czynności stawiania min. Po próbach zostały one wyeliminowane. W celu zwiększenia ilości zabieranych na okręt min opracowano projekt budowy dodatkowego międzypokładu z kolejnymi torami minowymi. Pokład taki miał być demontowany i miał podwoić ilość przewożonych min. Projekt ten jak na razie pozostał tylko na papierze i nie został niestety zrealizowany, przez wyznaczoną Stocznię Marynarki Wojennej.

Okręty transportowo-minowe projektu 767 są jednymi z najbardziej nowoczesnych okrętów PMW. Jako okręty desantowe maja szereg niespotykanych i bardzo nowoczesnych rozwiązań. Mają jeden z najlepszych na świecie współczynników charakteryzujących jednostkę desantową tej klasy. Jest to stosunek nośności do wyporności maksymalnej wynoszący 0,307. Z planowanych dwunastu okrętów zbudowano jedynie pięć. Rozpoczęto ich budowę jeszcze w latach gdy udział w operacji desantowej UW był aktualny. Ukończono tylko jednostki, których budowę rozpoczęto przed końcem 1989, a budowę pozostałych anulowano. Obecnie gdy nie prowadzi się już ćwiczeń desantowych okręty te straciły na znaczeniu. Zadania czysto transportowe nie są tak ważne i odpowiedzialne jak działania desantowe i mogą je wykonywać z powodzeniem jednostki cywilne oraz zmobilizowane. Najważniejszym zadaniem okrętów projektu 767 może być ustawienie zagród minowych. To bardzo ważne zadanie może być wykonane przez okręty projektu 767 na dużą skalę. Pięć takich okrętów jednorazowo może postawić od 250 do 670 min morskich w zależności od ich typu. Duża szkoda iż nadal nie zrealizowano dobudowy demontowalnych międzypokładów, mogących znacznie zwiększyć zasięg akcji minowej. W ten sposób z dodatkowego zadania średnich okrętów desantowych projektu 767 ustawianie zagród minowych urosło do zadania pierwszoplanowego. Inną kwestią jest czy PMW przykłada odpowiednie znaczenie do obronnych pół minowych i samych min morskich. Od wielu lat nie pojawiły się w PMW nowe wzory min morskich, a dokonywano jedynie modernizacji zapalników. Nieco lepiej jest z minami przeciwdesantowymi. W przyszłości o ile PMW nie będzie zamawiać już okrętów desantowych, to warto jest budować nadal "uniwersalne stawiacze min" oparte na projekcie 767.

Źródło:

Polska Marynarka Wojenna 1995

Opublikowane w Internecie za wiedzą i zgodą Autora tekstu.