Eugeniusz Kwiatkowski - Wielki Gospodarz
biografia wystawa o Kwiatkowskim o programie  
         
szkoła w Lublinie
szkoły w Polsce

| o programie | kalendarium | tło epoki | wydawnictwa | portret

 
Przed I wojną światową - sytuacja na ziemiach polskich

Polityka państw zaborczych

Druga połowa XIX w. przyniosła znaczne zróżnicowanie położenia ludności polskiej w poszczególnych zaborach. Zabór rosyjski, i tak wykrwawiony walkami powstania styczniowego, nękany był brutalnymi represjami. Władze rosyjskie przystąpiły jednocześnie do likwidacji resztek autonomii Królestwa Polskiego.

Walkę z polskością podjęto także w zaborze pruskim, jednak w odróżnieniu od zaboru rosyjskiego prowadzona ona była w granicach wyznaczonych przez prawo. Postępowanie wobec ziem polskich stanowiło pochodną centralistycznych tendencji w politce władz Rzeszy, które po zjednoczeniu państwa w 1871 r. dążyły do likwidacji wszelkiego rodzaju separatyzmów ( przede wszystkim pruskiego). Jednym z obiektów ataków stał się kościół katolicki, traktowany przez kanclerza Otto Bismarcka jako niebezpieczny czynnik odśrodkowy.

Korzystniej niż w zaborach rosyjskim i pruskim przedstawiała się sytuacja Polaków w zaborze austriackim. Wiązało się to z wprowadzeniem w życie w latach 1867-1873 autonomii dla Galicji. Zakres autonomii: sprawy gospodarki, kultury i oświaty.

Generalnie , w końcu XIX w.sytuacja ludności polskiej przedstawiała się niekorzystnie, na co wpływały również zmiany na arenie międzynarodowej. Najpotężniejszym państwem na kontynencie stały się Niemcy - zdecydowany wróg polskości. Nie można było liczyć na Francję, bo zagrożona przez Rzeszę, związała się z Rosją, płacąc za to porzuceniem dotychczasowych propolskich sympatii. Żadne państwo europejskie nie chciało odnowienia kwestii polskiej, gdyż groziło to naruszeniem z trudem utrzymywanej równowagi politycznej.

Na korzyść sprawy polskiej oddziaływały natomiast procesy narodowotwórcze. Co prawda w Rosji i Niemczech spowodowały one narodziny agresywnych nacjonalizmów, jednakże wzrost świadomości narodowej objął również ziemie polskie, co pomnażało szeregi obrońców polskiego stanu posiadania. Co więcej nacisk rusyfikacyjny i germanizacyjny przyspieszał włączenie warstw ludowych do wspólnoty narodowej.

Przemiany gospodarcze

W zaborze rosyjskim impulsem wielu przemian stało się uwłaszczenie chłopów (1864). Uwłaszczenie otworzyło na wsi drogę do przekształceń natury kapitalisycznej, jednakże modernizacja rolnictwa przebiegała bardzo wolno.

Królestwo przeżywało natomiast proces szybkiego uprzemysłowienia. Główną gałęzią produkcji było włókiennictwo, obok niego rozwijało się także hutnictwo i górnictwo, przemysł metarulgiczny, przetwórczy i chemiczny. O rozwoju przemysłu ciężkiego zdecydowała protekcjonalistyczna polityka rządu rosyjskiego, rozbudowującego kolej żelazną w cesarstwie.

Inaczej niż w Królestwie rozwijała się gospodarka zaboru pruskiego. W Poznańskiem i na Pomorzu liczyło się przede wszystkim rolnictwo, chronione przez protekcjonistyczną politykę rządu. Zaspakajało ono głównie potrzeby uprzemysłowionych rejonów Rzeszy, zwłaszcza Berlina. Produkcję rolną cechowało stosowanie na szeroką skalę maszyn i nawozów sztucznych, a w rezultacie także stały wzrost plonów.

Korzystnie dla polskości rozwijała się sytuacja na Górnym Śląsku ( nie wchodził on w skład zaboru pruskiego, gdyż został przez Polskę utracony w XIV w.) W końcu XIX w. był on widownią procesu repolonizacji ludności.

W porównaniu z pozostałymi zaborami, Galicja pozostawała dzielnicą najbardziej upośledzoną gospodarczo. Rolnictwo miało tu fatalną strukturę własności (przewaga karłowatych gospodarstw), a ziemiańskie folwarki, dysponujące tanią siłą roboczą, nie odczuwały potrzeby modernizacji. W przemyśle nową erę zapoczątkowało odkrycie złóż ropy naftowej, jednakże kraj nie był przygotowany na wykorzystanie tego ogromnego bogactwa.

W obrębie wszystkich trzech zaborów - niezależnie od lokalnych różnic-pod koniec XIX w. zachodziły istotne zmiany społeczne. Rosła - choć nierównomiernie - liczba robotników przemysłowych i w ogóle ludności miejskiej, emancypowała się politycznie wieś, traciła za to na znaczeniu szlachta, już wcześniej osłabiona represjami popowstaniowymi (konfiskata majątków) oraz reformami kapitalistycznymi (uwłaszczenie chłopów). Coraz liczniejsza stawała się burżuazja, nie mogła ona jednak odegrać roli nowego narodowego hegemona(tak jak to się działo na zachodzie Europy), była bowiem w większości niepolskiego pochodzenia. W tej sytuacji po przewodnictwo w życiu narodowym i politycznym sięgała inteligencja. ( Inteligencja - najczęściej rozumie się przez to pojęcie warstwę ludzi wykonującej pracę umysłową, czyli zajmujących się twórczością kulturalną, organizowaniem pracy i współżycia zawodowego oraz innymi działaniami wymagającymi wiedzy teoretycznej.)

Życie polityczne

Życie polityczne w poszczególnych zaborach miało swoją specyfikę. Stronnictwa polityczne w zaborze rosyjskim prowadziły działalność niejawnie lub w głębokiej konspiracji, spotykając się z ostrymi represjami ze strony władz. Najczęściej też zachowywały one, niezależnie od różnic programowych, zgodną postawę odmowy współpracy z zaborcą, z której wyłamywały się pojedyncze środowiska.

Polacy w zaborze pruskim mieli, pomimo germanizacyjnego kursu władz państwowych, możliwości jawnego działania i organizowania się. Walka o utrzymanie kondycji narodowej toczyła się głównie na płaszczyźnie gospodarczej i kulturalnej, a sprostanie jej potrzebom wymagało przede wszystkim umiejętności organizacyjnych i nawyków gospodarności.

W autonomicznej Galicji ludność polska miała szerokie możliwości działalności politycznej. Socjaliści, którzy w zaborze rosyjskim zajmowali się kolportowaniem nawołującej do rewolucji "bibuły", mogli w warunkach galicyjskich działać zupełnie jawnie, kandydując do ciał ustawodawczych i doskonaląc się w sztuce parlamentarnej. Wobec całkowitej polonizacji administracji w Galicji wykształciły się zastępy urzędników, które po 1918 r. stały się trzonem aparaty biurokratycznego odrodzonego państwa polskiego. W zaborze austriackim istniały tez najlepsze warunki do kultywowania programu politycznej współpracy z władzami zaborczymi (trójlojalizm), głoszonego najpełniej przez rządzące Galicją do wybuchu I wojny światowej środowiska konserwatystów ("stańczycy"). Równocześnie narastający na ziemiach na wschód od Sanu (Galicja Wschodnia) konflikt polsko-ukraiński sprzyjał upowszechnianiu się wśród zamieszkałej tam ludności polskiej postaw nacjonalistycznych.

Orientacje polityki polskiej

  1. Zwolennikiem orientacji prorosyjskiej była Narodowa Demokracja, a jej założenia zostały przedstawione w książce Romana Dmowskiego Niemcy, Rosja i kwestia polska (1908). Dmowski głosił w niej, iż głównym wrogiem polskości są Niemcy, toteż w przyszłej wojnie Polacy powinni poprzeć Rosję, jako jedyną siłę zdolną przeciwstawić się niemieckiej hegemonii w Europie. Zwycięstwo koalicji antyniemieckiej miało doprowadzić do zjednoczenia wszystkich ziem polskich pod władzą rosyjską i obdarzenia ich autonomią, co Dmowski traktował jako pierwszy krok na drodze do pełnej niepodległości.

  2. Zwolennicy orientacji na Austro-Węgry (głównie galicyjscy konserwatyści) za głównego wroga uważali Rosję. Pragnęli oni odebrania jej terenów byłego Królestwa Polskiego, przyłączenia ich do Galicji i przekształcenia dualistycznej monarchii Habsburgów w trialistyczne państwo Austro-Węgro-Polskę.

  3. Rosja była traktowana jako zasadniczy przeciwnik polskiej niepodległości również przez zwolenników trzeciej orientacji, skupionych wokół osoby Józefa Piłsudskiego ( tzw. lewica niepodległościowa, obejmująca m. in. socjalistów z PPS i PPSD oraz część ruchu ludowego). Piłsudski dążył do taktycznego porozumienia z Austro - Węgrami oraz Niemcami, ażeby u ich boku utworzyć zalążki polskich sił zbrojnych. W chwili wybuchu wojny oddziały te miały zainicjować wybuch powstania antyrosyjskiego i uaktualnić w ten sposób sprawę polską na arenie międzynarodowej.

Pierwsza wojna światowa

Sprawa polska w okresie I wojny światowej

W momencie wybuchu I wojny światowej kwestia polska nie odgrywała większej roli w polityce żadnego państwa. Jednak fakt, iż ziemie polskie były od początku terenem działań wojennych, zmuszał walczące strony do liczenia się, choćby w minimalnym zakresie, z nastrojami ludności.

Polskie ugrupowania polityczne zareagowały na wybuch wojny zgodnie ze swym poprzednim nastawieniem.

Postawa polskich ugrupowań politycznych w latach 1914-1916

Narodowa Demokracja wezwała społeczeństwo polskie do poparcia Rosji w jej wojnie z Niemcami, zaangażowała się w tworzenie tzw. legionu Puławskiego, ochotniczej jednostki polskiej, przkształconej w 1915 r. w Brygadę Strzelców Polskich (w składzie armii rosyjskiej). W przededniu zajęcia ziem Królestwa Polskiego przez wojska państw centralnych część przywódców ND udała się do Rosji, natomiast politycy endeccy w Warszawie prowadzili działalność w ramach tzw. Międzypartyjnego Koła Politycznego, unikającego współpracy z nowymi władzami okupacyjnymi (stąd obóz ten otrzymał nazwę pasytywistycznego).

Zwolennicy współdziałania z państwami centralnymi powołali w Krakowie (VIII 1914 r.) Naczelny Komitet Narodowy, stanowiący zwierzchnią instancję polityczną i organizacyjną nad Legionami Polskimi- ochotniczymi formacjami, tworzonymi od VIII 1914 r. u boku armii austro-węgierskiej. W 1915 r. Legiony liczyły ok. 25 tys. żołnierzy (3 brygady) i brały udział w wielu starciach z armią rosyjską. W 1915 r. część polityków polskich przeniosła się z Galicji do Królestwa , zaś siły polityczne, które podjęły współpracę z okupacyjnymi władzami niemieckimi i austriackimi w Warszawie, otrzymały miano obozu aktywistycznego.

Obóz piłsudczykowski (lewica niepodległościowa) podjął w VIII 1914 r. próbę wywołania w Królestwie powstania antyrosyjskiego (impulsem do powstańczego zrywu ludności miało być pojawienie się oddziałów strzeleckich). Wkroczenie strzelców na ziemię kielecką nie wywołało jednak żadnego odzewu i wobec fiaska całego planu Piłsudski zdecydował się na wcielenie swoich oddziałów do Legionów Polskich (sam był do 1916 r. komendantem I Brygady). W latach 1914-1916 piłsudczycy reprezentowali orientację na państwa centralne i byli jednym z filarów obozu aktywistycznego, jednocześnie jednak Piłsudski starał się tworzyć niezależne od zaborców struktury polityczne i militarne ( m. in. powołana w 1914 r. w konspiracji Polska Organizacja Wojskowa - POW).

Umiędzynarodowienie sprawy polskiej nastąpiło w 1916 r., kiedy to Niemcy zdecydowali się ułożyć na własną rękę przyszłość zdobytych na Rosji terenów. Działali też oni pod presją wyczerpywania się rezerw ludzkich. Bitwy pod Verun i nad Sommą pochłonęły tak wiele ofiar, że Niemcy coraz łakomiej patrzyli na polskiego rekruta. Wiedzieli jednak, iż nie utworzą armii polskiej bez gestów politycznych. Myśleli o państewku wasalnym, stanowiącym jedno z ogniw tzw. Mitteleuropy (Europy Środkowej), oddzielającej Rosję od Niemiec. Plany te torpedowali początkowo Austriacy (chcieli oni przyłączenia Królestwa do Galicji), jednak postępujące uzależnienie Austro-Węgier od rzeszy zmusiło Wiedeń do podporządkowania się zamierzeniom Berlina. % listopada 1916 r. ogłoszono manifest dwu cesarzy: niemieckiego i austriackiego, proklamujący odrodzenie państwa polskiego.

Manifest dwu cesarzy odnowił po 50-letnim milczeniu sprawę polską, wpłynął też na postawę Ententy. Francję i Anglię przestraszyła perspektywa wystawienia przez Niemców armii polskiej, wywarły więc nacisk na Rosję, by ta przlicytowała obietnice niemieckie. W noworocznym rozkazie do wojsk car Mikołaj II ogłosił, że jednym z celów wojennych jest utworzenie "wolnej Polski" ( w składzie cesarstwa rosyjskiego, ale złożonej z ziem trzech zaborów).

W dyplomatycznej licytacji wziął również udział prezydent USA, Thomas Woodrow Wilson (w swym noworocznym orędziu do senatu z 22 stycznia 1917 r. akcentował on zgodność wojujących stron co do konieczności odrodzenia Polski).

Kolejnym istotnym wydarzeniem był wybuch rewolucji w Rosji. Nowe władze zadeklarowały chęć zwrócenia Polsce wolności i aczkolwiek kierowały się one w dużej mierze względami propagandowymi, ich postawa rozwiązała ręce sojusznikom rosyjskim , którzy mogli teraz podejmować propolskie inicjatywy bez obawy zrażenia Rosji (w czerwcu 1917 r. rozpoczęło się formowanie armii polskiej we Francji). Jeszcze poważniejsze skutki miał październikowy przewrót w Piotrogradzie. W jego efekcie Rosja pogrążyła się w wojnie domowej, co przejściowo eliminowało niebezpieczeństwo ingerencji rosyjskiej w sprawy polskie. Zwycięstwo bolszewików skłoniło Ententę do bardziej zdecydowanych działań na rzecz niepodległości Polski (znalazło to m. in. wyraz w orędziu prezydenta Wilsona).

Zmiana sytuacji międzynarodowej wpłynęła na postawę polskich obozów politycznych.

Orientacje polskich obozów politycznych w końcowej fazie wojny.

Narodowa Demokracja liczyła, iż wobec osłabienia Rosji oraz przypuszczalnej porażki Niemiec o losie Europy Wschodniej zadecydują mocarstwa zachodnie. Przywódcy ND (Roman Dmowski) utworzyli w 1917 r. w szwajcarii Komitet Narodowy polski, który objął zwierzchnictwo nad powstającym od lata 1917 r. wojskiem polskim we Francji( znanym później jako armia Hellera). Komitet był uznawany przez rządy zachodnie za rodzaj polskiego przedstawicielstwa politycznego.

Obóz piłsudczykowski (lewica niepodległościowa) uznał, iż wobec rewolucji i praktycznego wyeliminowania Rosji z udziału w wojnie traci sens antyrosyjski sojusz z państwami centralnymi. Po zerwaniu współpracy z tymi państwami (tzw. kryzys przysięgowy, lato 1917 r.), piłsudczycy skoncentrowali się na rozbudowie Polskiej Organizacji Wojskowej. Ośrodek kierowniczy tego obozu, tzw. konwent, doprowadził w listopadzie 1918 r. do powstania w Lublinie Tymczasowego Rządu Ludowego Republiki Polskiej (premier Ignacy Daszyński).

Pozostała część obozu aktywistycznego (głównie partie ziemiańskie i konserwatywne, od lutego 1918 r. skupione w Związku Budowy Państwa Polskiego) kontynuowała współpracę z państwami centralnymi, licząc na poszerzenie stopnia samodzielności instytucji powstałych w efekcie Aktu 5 listopada. Siły te stanowiły zaplecze polityczne Rady Regencyjnej oraz tworzonych przez nią rządów.

O ewentualnej odbudowie państwa polskiego i jego kształcie terytorialnym miały więc zadecydować następujące czynniki:rozmiary zwycięstwa Ententy nad państwami centralnymi, wynik rosyjskiej wojny domowej oraz skuteczność państwotwórczych działań samych Polaków.

Końcowe miesiące I wojny przyniosły rozwój wydarzeń korzystnych z punktu widzenia społeczeństwa polskiego. Jesienią 1918 r. Niemcy i Austriacy ponieśli zdecydowaną klęskę, w Rosji panował chaos, wywołany wojną domową, przestraszona zaś perspektywą zwycięstwa bolszewików Ententa zdecydowała się poprzeć sprawę niepodległości polski. Na wielki wysiłek organizacyjny zdobyli się także sami Polacy. Suma tych wszystkich czynników spowodowała możliwość reaktywowania państwowości polskiej, czego cztery lata wcześniej żaden polityk europejski nie oczekiwał.

II Rzeczpospolita

Sytuacja gospodarcza

Bezpośrednio po odzyskaniu niepodległości największym problemem młodej państwowości było zjednoczenie różniących się pod każdym względem ziem dawnych zaborów. Miały one odmienne systemy prawne, podział administracyjny, przepisy podatkowe i handlowe. Inna była waluta, a nawet zasady ruchu drogowego ( w Galicja ruch lewostronny). Jednoczenie kraju utrudniały dodatkowo zniszczenia i rekwizycje wojenne. O katastrofalnych skutkach wojny świadczyło najlepiej to, że na ziemiach byłego Królestwa polskiego zatrudnienie w przemyśle w 1919 r. spadło do 14 % w porównaniu z 1913 r.

Koszty związane z integracją, budową aparatu administracyjnego, a nade wszystko ciężary prowadzonych w latach 1918-1921 wojen o granice, stanowiły ogromne obciążenie dla budżetu państwa. Wobec niskiego poziomu zamożności społeczeństwa oraz niesprawności systemu podatkowego niezbędne wydatki zaczęto pokrywać przy zwiększonej ilości pieniędzy w obiegu. Doprowadziło to szybko do inflacji, która stała się głównym problemem polskiej gospodarki w latach 1919 - 1923, nabierając w 1923 r. cech hiperinflacji, grożącej zupełną katastrofą ekonomiczną.

Udana reforma walutowa rządu Władysława Grabskiego (1924) uratowała sytuację. Generalnie jednak Polska pozostała krajem słabym gospodarczo, na co złożyło się kilka czynników.

Cechy strukturalne polskiej gospodarki w latach 1918-1939

Słabość kapitału: na ziemiach polskich pod zaborami nie wykształciła się z wielu powodów prężna warstwa burżuazji (zbyt długa dominacja szlachty w życiu gospodarczym, brak silnego mieszczaństwa oraz jego polaryzacja narodowościowa - część mieszczaństwa, następnie burżuazji była narodowości niemieckiej i żydowskiej - przeszkody natury politycznej itp.). Rodzimy kapitał był w okresie międzywojennym słaby, zaś kapitał obcy nie chciał inwestować w Polsce (ze względów politycznych i ekonomicznych) bądź prowadził politykę o rabunkowym charakterze. Wyjściem z sytuacji stała się wzmożona interwencja państwa, które w latach 30 zaczęło występować w roli organizatora, inwestora i właściciela zakładów produkcyjnych (np. Centralny Okręg Przemysłowy).

Brak rynku zbytu: w XIX w. przemysł polski był wpleciony w system gospodarczy państw zaborczych. Zmiany granic oraz względy polityczne spowodowały po 1918 r. utratę dotychczasowych rynków zbytu ( dla przemysłu Królestwa - rynków wschodnich, dla Górnego Śląska - rynków niemieckich), tej straty nie mógł zrekompensować rynek wewnętrzny, mało chłonny, co wynikało z nędzy i przeludnienia wsi, która w minimalnym stopniu uczestniczyła w wymianie towarowej. Przemysł bronił swej egzystencji polityką zaniżania produkcji i utrzymywania drastycznie wysokich cen, w myśl zasady, że lepiej sprzedać mało, ale drogo. Państwo mimo podejmowanych starań ( walka z kartelami), nie zdołało rozbić tej zmowy producentów i zmusić ich do obniżenia cen. Jednocześnie państwo, ze względu na nieustanny deficyt budżetowy, nie było w stanie ożywić gospodarki swymi zamówieniami. W efekcie nie wykorzystywał swoich mocy produkcyjnych, jego drogie wyroby z trudem znajdowały nabywców, zaś potrzeby odbiorców pozostawały nie zaspokojone (np. armia cierpiała na brak nowoczesnego sprzętu, podczas gdy zakłady zbrojeniowe stały bezczynnie z powodu braku zamówień).

Słabość rolnictwa: była wynikiem archaicznej struktury społecznej (za wysoki odsetek ludzi zatrudnionych na roli), przeludnienia wsi i rozdrobnienia gospodarstw. Produkcja rolnicza była zbyt wysoka w stosunku do potrzeb rynku wewnętrznego, ponieważ rynek ten nie obejmował samych producentów żywności. Wobec wysokich cen na produkty przemysłowe, a niskich na rolne, chłopi, chcąc nabyć minimalne ilości towarów w mieście (sól, zapałki, naftę, narzędzia), a także zapłacić podatki, musieli drastycznie ograniczyć konsumpcję, sprzedając większość wyprodukowanej przez siebie żywności.

Ewolucja sytuacji ekonomicznej Polski przeszła kilka faz. Lata 1918-1923 upłynęły pod znakiem inflacji, po której przyszedł okres reformy i stabilizacji waluty (1924) oraz ożywienia gospodarczego. Trwał on do 1929 r., kiedy to Polskę objął ogólnoświatowy kryzys gospodarczy. Natomiast w latach 1935-1939 następowała stopniowa poprawa sytuacji, związana z interwencjonizmem państwowym i początkiem planowania gospodarczego. Autorem tej polityki był wicepremier Eugeniusz Kwiatkowski, współtwórca Gdyni oraz Centralnego Okręgu Przemysłowego, największej inwestycji okresu międzywojennego (sfinansowanej z budżetu państwowego przy zachowaniu zasad deflacji, czyli utrzymania stałego kursu pieniądza).

Wielki kryzys gospodarczy (1929-1935)

Krach na giełdzie nowojorskiej w październiku 1929 r. dał początek ostatniemu z kryzysów, które systematycznie dotykały gospodarkę kapitalistyczną w okresie kiedy rządziły nią reguły wolnej konkurencji. Główną przyczyną tych kryzysów była plaga nadprodukcji. kiedy przemysł wytwarzał więcej, niż ludzie mogli kupić, rosły nadmierne zapasy i trzeba było ograniczać produkcję, co prowadziło do załamania się. Bezpośrednim powodem krachu w 1929 r. była błędna polityka finansowa centralnych banków amerykańskich i angielskich.

Mechanizm krachu giełdowego w 1929 r.

Banki podtrzymują koniunkturę, sztucznie utrzymując niską stopę procentową i stabilny poziom cen -> powoduje to gorączkę spekulacyjną na rynku papierów wartościowych (wzrost cen akcji, nie mający pokrycia w ich rzeczywistej wartości) -> zawyżanie kursów akcji dochodzi do punktu krytycznego, od którego wartość akcji zaczyna spadać -> powoduje to masową wysprzedaż akcji -> co pociąga za sobą dalszy spadek wartości akcji -> przemysł ogranicza produkcję -> zmniejsza zatrudnienie -> co powoduje spadek popytu na wyroby przemysłu -> a w konsekwencji spadek wartości akcji itd.

Kryzys objawił się gwałtownym spadkiem produkcji we wszystkich dziedzinach przemysłu ( w wielu krajach więcej niż o połowę) oraz wzrostem bezrobocia. Rolnictwo było rujnowane niskimi cenami - ludność miejska ograniczyła konsumpcję, z kolei producenci żywności, aby zrekompensować spadek cen na istniejące w nadmiarze towary rolne , produkowali więcej , co powodowało dalszy spadek cen itd. We wszystkich krajach objętych kryzysem doszło do zaostrzenia sytuacji społecznej i wzrostu napięcia politycznego. Jeszcze bardziej zmalało poparcie dla demokracji parlamentarnej, obwinianej o nieskuteczną walkę z kryzysem. Otworzyła się natomiast koniunktura dla ruchów antydemokratycznych, obiecujących stabilizację polityczną i rozwój gospodarczy za cenę wprowadzenia rządów " silnej ręki" (stąd kryzys ułatwił np. partii hitlerowskiej zdobycie władzy w Niemczech).

Konieczność przezwyciężenia kryzysu doprowadziła do wypracowania modelu działania, w którym istotną rolę wyznaczono państwu.

Teoretyczne podstawy interwencjonizmu państwowego stworzył brytyjski ekonomista, John Keynes. wedle jego teorii wolna gra sił rynkowych nie wystarcza dla sprawnego funkcjonowania gospodarki. Niezbędna jest aktywna polityka państwa polegająca m. in. na:

  1. aktywizowaniu popytu poprzez zwiększenie wydatków budżetowych;

  2. organizowaniu inwestycji publicznych (zmniejszenie bezrobocia);

  3. zasilaniu gospodarki tanim kredytem.

Politykę interwencjonizmu państwowego jako pierwsze zaczęły wprowadzać Stany Zjednoczone. Program prezydenta Franklina Delano Roosevelta, zwany Nowym Ładem ( New Deal, realizowany od 1933 r.), polegał na zakrojonych na szeroką skalę robotach publicznych oraz pomocy socjalnej dla bezrobotnych. Umorzono też długi farmerów i rozpoczęto subsydiowanie produkcji rolnej. Śladami USA poszły niektóre kraje europejskie, m. in. Niemcy, gdzie również zastosowano masowe roboty publiczne (budowa autostrad). Przykład niemiecki pokazywał jednocześnie. iż wielką siłą napędową gospodarki może być rozbudowa przemysłu zbrojeniowego.

Kryzys w Polsce miał wyjątkowo ostry charakter, o czym przesądziło zacofanie gospodarcze kraju. Przezwyciężenie kryzysu utrudniała też bezradność władz. Piłsudski nie lubił i nie rozumiał kwestii ekonomicznych. Co gorsza, właśnie w 1930 r. pozbył się z rządu najlepszego w swym obozie fachowca od gospodarki, Eugeniusza Kwiatkowskiego. Współpracownicy Marszałka hołdowali poglądom skrajnie liberalnym i oczekiwali, iż kryzys minie wskutek samoczynnie działających mechanizmów rynkowych. Nie podjęli działań interwencyjnych, skazując się na rolę biernego obserwatora wydarzeń. Piłsudczycy obawiali się odwołania do stosowanej w innych krajach metody tzw. inflacyjnego nakręcania koniunktury ( tj. uzyskiwania środków na inwestycje przez drukowanie pieniądza). Sądzili, iż niemożliwe będzie kontrolowanie tego procesu i w efekcie, jak w latach 20., doprowadzi on do załamania się waluty, a następnie całej gospodarki.

Terytorium , ludność, struktura narodowościowa II Rzeczypospolitej

Polska odrodziła się jako kraj średniej wielkości. Liczyła 388600 km 2, co stawiało ją na szóstym miejscu w Europie. W jej granicach znalazło się 52 % obszaru przedrozbiorowej Rzeczpospolitej, a sąsiadowała (nie licząc Wolnego Miasta Gdańska) z Niemcami, Czechosłowacją, Rumunią, Związkiem Radzieckim, Litwą i Łotwą ( od marca 1939 r. także z Węgrami).

Wedle spisu powszechnego z 1921 r. Polskę zamieszkiwało 32 mln obywateli, z tego aż 60% utrzymywało się z rolnictwa. Taka struktura społeczna była już w Europie anachro - nizmem. W państwach rozwiniętych odsetek ludności rolniczej wahał się od 20 do 40%.

Polska była państwem wielonarodowym. Wedle obliczeń dokonanych na podstawie spisu z 1931 r. Rzeczpospolitą zamieszkiwało ok. 65% Polaków, 16% Ukraińców, 9,8% Żydów, 6,1% Białorusinów oraz 2,4% Niemców. Polacy byli przeważnie rzymskimi katolikami, Ukraińcy grekokatolikami lub prawosławnymi, Białorusini prawosławnymi, Żydzi wyznawali judaizm, a Niemcy przważnie protestantyzm.

Najwięcej problemów rodziła kwestia ukraińska . Większość Ukraińców znalazła się w Polsce wbrew swojej woli i dążyła do stworzenia własnego państwa. Słabiej rozwinięta była świadomość narodowa Białorusinów. Za to na ich terenach dominowała polska własność ziemska , co sprzyjało szerzeniu radykalnej propagandy społecznej i rozwojowi ruchu komunistycznego. Większość Niemców, boleśnie odczuwających utratę pozycji narodu panującego, marzyła o powrocie do Rzeszy. Najbardziej skłonni do współpracy z odrodzoną polską byli Żydzi. Ale właśnie przeciwko nim kierował się coraz ostrzejszy nacjonalizm Narodowej Demokracji. Antysemityzm rodził żydowską nieufność, a czasem wrogość do Polski.

Ustrój polityczny

Od stycznia 1919 r. Polska była republiką parlamentarną. Zasady ustrojowe uregulowała najpierw tzw. Mała Konstytucja, następnie zaś tzw. konstytucja marcowa (uchwalona w marcu 1921 r. weszła w życie w listopadzie 1922 r.)

Polski parlamentaryzm w latach 1921-1926 borykał się z wieloma problemami, wynikającymi głównie z niemożności wyłonienia stabilnej większości rządowej. Istniejący w latach 1923-1925 gabinet Władysława Grabskiego, który jako jedyny w tym okresie przeprowadził wiele istotnych zmian w kraju, m. in. reformę walutową, mógł pracować skutecznie jedynie dzięki temu, iż był rządem pozaparlamentarnym ( ponad 6 miesięcy działał na podstawie przyznanych mu przez sejm specjalnych pełnomocnictw).

Wady ustrojowe skłoniły większość ugrupowań politycznych do stopniowego pogodzenia się z myślą o konieczności modyfikacji konstytucji marcowej. Zamiary te wyprzedził jednak Józef Piłsudski, który wykorzystując istniejące w kraju niezadowolenie z rządów parlamentarnych, dokonał w maju 1926 r. zbrojnego zamachu stanu.

Po przewrocie majowym ustrój polityczny z formalnego punktu widzenia zmienił się jedynie nieznacznie: w sierpniu 1926 r. sejm uchwalił tzw. nowelę sierpniową (prezydent otrzymał prawo rozwiązywania parlamentu oraz wydawania dekretów z mocą ustaw). Piłsudski wyłączył też armię spod kontroli parlamentarnej i objął nad nią dowództwo jako tzw. Generalny Inspektor Sił Zbrojnych.

W kraju zapanował rodzaj niepisanego stanu wyjątkowego. Piłsudski nie ogłosił się dyktatorem (choć był nim w praktyce), odmówił przyjęcia prezydentury, nie zniósł konstytucji, parlamentu i partii politycznych, rządził zaś przez naginanie istniejących norm prawnych do swoich potrzeb, wykorzystując swój ogromny autorytet. W końcowej fazie życia Piłsudskiego jego współpracownicy rozpoczęli prace nad nową konstytucją, która weszła w życie w kwietniu 1935 r.

Ustanowione przez konstytucję kwietniową rządy prezydenckie teoretycznie nie wykluczały demokracji i pluralistycznej rywalizacji o władzę. W praktyce przesądziła o tym niedemokratyczna ordynacja wyborcza z czerwca 1935 r. Partie straciły prawo zgłaszania kandydatów na posłów, ustalanych teraz przez tzw. Zgromadzenia Okręgowe, zmonopolizowane przez obóz rządowy ( w tej sytuacji opozycja zbojkotowała wybory parlamentarne w 1935 r. i w 1938 r.).

Ogromne kompetencje otrzymał w 1935 r. dotychczasowy prezydent Ignacy Mościcki, który za życia Piłsudskiego praktycznie nie miał znaczących wpływów w aparacie państwowym. po śmierci Marszałka Mościcki ujawnił ambicje odegrania roli nr 1 w państwie, z ambicjami tymi nie szły jednak w parze kompetencje polityczne. W rezultacie musiał się on podzielić władzą z następcą Piłsudskiego na stanowisku Generalnego Inspektora Sił Zbrojnych, Edwardem Rydzem-Śmigłym. W ten sposób zamiast systemu prezydenckiego , w Polsce nastał w latach 1936-1939 rodzaj duumwiratu (rządu 2 osób), co było sprzeczne z literą oraz duchem konstytucji kwietniowej.

Życie polityczne

Cechowało je rozdrobnienie (duża liczba stronnictw politycznych), stanowiące zarówno rezultat różnic ideologiczno-politycznych, jak i pozostałości po okresie zaborów (dzielnicowy charakter niektórych partii politycznych), ambicji osobistych przywódców itp.

Duża liczba partii politycznych utrudniała wyłonienie trwałej większości rządowej. Wybory parlamentarne w 1919 i 1920 r. nie dały zdecydowanej przewagi żadnemu z ugrupowań ( w obu przypadkach najwięcej głosów uzyskała Narodowa Demokracja), toteż w latach 1919-1926 istniało w Polsce 14 gabinetów.

W rezultacie przewrotu majowego władza w kraju przeszła w ręce obozu piłsudczykowskiego, który stopniowo eliminował wpływy innych stronnictw na funkcjonowanie aparatu państwowego.

Położenie międzynarodowe

Wiązało się ono z licznymi konfliktami terytorialnymi w latach 1918-1921; w rezultacie spośród sześciu sąsiadów jedynie z Łotwą i Rumunią łączyły Polskę przyjazne stosunki.

Najważniejsze znaczenie miały dla polski stosunki z Niemcami oraz ZSRR. Sytuację Rzeczypospolitej między tymi państwami jeden z historyków określił mianem położenia "między młotem a kowadłem". Oba mocarstwa wrogo odnosiły się do systemu wersalskiego i pragnęły odzyskanie ziem utraconych na rzecz Polski. Największym zagrożeniem dla młodego państwa była ewentualność współpracy obu sąsiadów. Stała się ona rzeczywistością najpierw w 1922 r. (układ w Rapallo), następnie w 1939 r. (układ Ribbentrop-Mołotow).

W latach 20. Polska starała się zapewnić sobie bezpieczeństwo poprzez współpracę z państwami, które wykreowały system wersalski (głównie z Francją). Gdy jednak mocarstwa zachodnie zaczęły skłaniać się do polityki ustępowania przed niemieckim rewizjonizmem (układ w Locarno), zaś w latach 30. prowadziły politykę zaspakajania żądań Hitlera (w imię zachowania pokoju), Polska próbowała rozwiązać swe problemy poprzez bezpośrednie porozumienia z Niemcami i ZSRR ( tzw. polityka równowagi prowadzona przez Piłsudskiego, a po jego śmierci przez Józefa Becka, ministra spraw zagranicznych w latach 1932-1939). W Warszawie zakładano, iż widoczny po dojściu Hitlera do władzy konflikt ideologiczny między Berlinem a Moskwą nie pozwoli obu państwom na nawiązanie antypolskiej współpracy, co jednak w 1939 r. okazało się kalkulacją błędną.

Niepodległość Rzeczypospolitej była owocem systemu wersalskiego, toteż największe problemy polskie wynikały z nietrwałości tego systemu. Wykonanie postanowień konferencji pokojowych zależało od postępowania wielkich mocarstw, na które warszawa - niezależnie od popełnianych błędów w polityce zagranicznej - nie miała większego wpływu.

Źródło: "Vademecum maturzysty. Historia", praca zbiorowa pod redakcją Andrzeja Chojnowskiego i Haliny Manikowskiej, Wydawnictwo "Oświata", warszawa 1995 r.

www.mdk2.lublin.pl
© 2002 Dział Programów i Promocji Młodzieżowego Domu Kultury nr 2 w Lublinie