WYSTAWA

Cichociemni - PIERWSZY ZRZUT

Józef Zabielski, ps. "Żbik"

Józef Zabielski, ps. "Żbik" , syn Zygmunta i Jadwigi z d. Rogalińskiej. Urodził się 21 października 1902 r. w majątku Powicie na Litwie. Rotmistrz kawalerii, adiutant Komendanta Głównego Policji Państwowej. W czasie II wojny światowej cichociemny i emisariusz Naczelnego Wodza.

W latach 1908-1917 uczył się w państwowej szkole rosyjskiej w Ostrogu, a od 1917 r. w Państwowym Gimnazjum im. Marii Konopnickiej w Ostrogu. Członek konspiracyjnej Polskiej Organizacji Wojskowej i uczestnik III Powstania Śląskiego.

W czasie wojny bolszewickiej walczył jako ochotnik w 50. Pułku Piechoty Strzelców Kresowych. W latach dwudziestych, po ukończeniu Oficerskiej Szkoły Kawalerii w Grudziądzu służył w 7. Pułku Ułanów Lubelskich jako dowódca plutonu w 3. Szwadronie. W 1928 r. awansowany do stopnia porucznika. W 1930 r. wstąpił do Policji Państwowej, gdzie służył do 1935 r. jako dowódca szwadronu policji konnej w Warszawie. W latach 1935-39 pełnił funkcję adiutanta Komendanta Głównego Policji. W kampanii wrześniowej brał udział pełniąc tę samą funkcję. Po wkroczeniu sowietów do Polski przeszedł granicę z Rumunią skąd udał się do Francji. Tam walczył w szeregach 24. Pułku Ułanów Kraśnickich, jako dowódca plutonu rozpoznawczego. Po upadku Francji przedostał się do Wielkiej Brytanii.

Latem 1940 r. zgłosił się do służby w Kraju i po przejściu szkolenia spadochronowego w Ringway oraz przeszkoleniu w zakresie odbioru zrzutów, został zaprzysiężony 13 grudnia 1940 r. w Oddziale VI Sztabu Naczelnego Wodza, do służby w Związku Walki Zbrojnej.

Został wybrany do pierwszej ekipy cichociemnych. Po pierwszej, nieudanej próbie lotu do Polski w grudniu 1940 r. ostatecznie skakał wraz z kapitanem Stanisławem Kostką Krzymowskim, ps. "Kostka" i bombardierem Czesławem Raczkowskim ps. "Janek", w eksperymentalnej misji lotniczej o kryptonimie "Adolphus". Prawdopodobnie w wyniku pomyłki nawigatora zrzutu dokonano poza planowaną placówką odbiorczą koło Włoszczowej. "Dziki" zrzut miał miejsce pod Dębowcem na terenie Śląska Cieszyńskiego, który po 1939 r. był włączony do Trzeciej Rzeszy. Lądowanie w przygodnym terenie zakończyło się dla Zabielskiego poważną kontuzją (złamał kości śródstopia). Na domiar złego nie wszyscy skoczkowie odnaleźli się na zrzutowisku i ostatecznie, po rozdzieleniu się każdy z nich przechodził przez granicę z Generalną Gubernią na własną rękę.

Do Warszawy dotarł w kwietniu 1940 r. Na odprawie w Komendzie Głównej ZWZ spotkał się m.in. ze współuczestnikiem operacji "Adolphus" - kapitanem Krzymowskim. Przydzielony do Komendy Okręgu ZWZ Radom-Kielce jako pomocnik szefa Referatu Lotniczego, którym był dowódca pierwszej misji cichociemnych - wówczas już major Krzymowski, ps. "Kostka".

W lipcu 1942 r. w wyniku "spalenia" przed Gestapo Zabielski musiał opuścić Polskę. Jako emisariusz Komendanta Głównego Armii Krajowej do Naczelnego Wodza udał się drogą lądową do Londynu, gdzie dotarł 24 października tego roku. Tam przydzielony do Oddziału VI Sztaby NW jako instruktor bytowania dla cichociemnych.

Po wojnie pozostał na emigracji w Wielkiej Brytanii. Prowadził prywatny pensjonat w Londynie. Napisał szereg wspomnień o swych przeżyciach, w tym książkę "Pierwszy skok", wydaną przez niego własnym sumptem w Londynie, w 1946 r. (pod pseudonimem Józef Żbik) oraz "Wrócą orły. Cichociemni w poezji" Londyn 1980 r.

Zmarł 31 maja 1981 r. w Londynie. Odznaczony m.in.: Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski, Krzyżem Virtuti Militari 5 kl., Krzyżem Walecznych, Górnośląskim Krzyżem Walecznych I kl., Medalem Niepodległości

Opracował: Sławomir Snopek