...Ułani! Beliny ułani!

...Ułani! Beliny ułani!

100 LAT

Nad ranem 30 lipca 1915 r. nastńpiła ewakuacja z Lublina carskiego gubernatora, który uciekał przed nacierającymi wojskami austriacko-niemieckimi. Po kilku godzinach do Lublina wkroczyli polscy ułani z 5 Szwadronu Legionów Pana Piłsudskiego. Decyzję, by do Lublina jako pierwsi wkroczyli Polacy, podjeli samodzielnie. Do akcji wyznaczono trzy szwadrony, pod komendą rotmistrza Beliny-Prażmowskiego. Rywalizowali ze soba o pierwszeństwo prowadząc po drodze potyczki z resztkami wojsk rosyjskich. Pierwszy dotarł do miasta, po stoczeniu potyczki z kozakami pod Weglinem, 5 Szwadron pod dowództwem por. Ostoii-Zagórskiego. Ułani przegalopowali Krakowskim Przedmieściem i wpadli do pałacu gubernatora na placu Litewskim. Porucznik Ostoja-Zagórski zarekwirował klucze woźnemu i wysłał je do sztabu Komendy Legionów. Teraz, witane owacyjnie przez lublinian, wkroczyły do miasta dwa pozostałe szwadrony rotmistrza Beliny-Prazmowskiego. Mieszkańców ogarnęła powszechna radośc, ze po ponad stu latach niewoli to wlaśnie polscy ułani przyniesli im wyzwolenie od carskich rzadów. Pod wieczór 30 lipca do Lublina wkroczyli Austriacy i Niemcy.

© Dział Programów - Młodzieżowy Dom Kultury nr 2 w Lublinie